Przejdź do treści
← Portfolio

Case study

MOKO Meta Dash Switcher

Rozszerzenie Chrome, które skraca przełączanie między kontami klientów w Meta Business Suite do trzech ruchów na klawiaturze.

Rola
Projekt, wykonanie, testy, przygotowanie do publikacji
Typ
Rozszerzenie Chrome (Manifest V3)
Dla kogo
Agencje marketingowe i osoby prowadzące kilkanaście kont naraz
Status
Wersja 1.0 gotowa, przygotowana do publikacji w Chrome Web Store

Dla kogo to jest

Osoba w agencji, która opiekuje się kontami klientów. Rano sprawdza wiadomości u jednego klienta, potem posty u drugiego, potem wyniki kampanii u trzeciego. Kont jest kilkanaście, czasem kilkadziesiąt.

Problem

Meta Business Suite zakłada, że pracujesz na jednym koncie. Żeby przejść do innego klienta, trzeba otworzyć przełącznik kont, przewinąć listę, kliknąć właściwą pozycję i poczekać, aż widok się przeładuje. Dopiero potem wybrać zakładkę, której się szukało.

Kilka kliknięć i kilka sekund czekania. Raz to nic. Kilkadziesiąt razy dziennie to ciągłe przerywanie pracy w połowie zadania.

Jak to działa

Trzy ruchy, bez dotykania myszy.

  1. Cmd+K na Macu albo Ctrl+K na Windowsie.
  2. Kilka liter nazwy klienta. Wyszukiwanie jest odporne na literówki i skróty, więc nie trzeba pamiętać pełnej nazwy.
  3. Enter.

Konto zmienia się w widoku, na którym właśnie jesteś. Byłeś w skrzynce odbiorczej jednego klienta, jesteś w skrzynce drugiego. Nie wracasz do pulpitu i nie szukasz zakładki od nowa.

Trzy ostatnio używane konta trzymają się na górze listy, bo w praktyce pracuje się na kilku naraz. Nowe konta rozszerzenie rozpoznaje samo: wystarczy raz na nim być, żeby trafiło na listę.

Co to zmienia

Znika przerwa. To jest cała korzyść i nie ma sensu udawać, że jest ich więcej.

Przełączenie przestaje być czynnością, którą się planuje, a staje się odruchem, jak przełączenie karty w przeglądarce. Przy kilkudziesięciu przejściach dziennie to różnica między pracą w rytmie a pracą w skokach.

Prywatność

Dla narzędzia, które widzi listę klientów agencji, to nie jest dodatek, tylko warunek wstępny.

Rozszerzenie działa wyłącznie na business.facebook.com. Nie uruchamia się na prywatnym Facebooku ani na Instagramie. Nie ma dostępu do ciasteczek, nie wysyła żadnych zapytań na zewnątrz i nie zbiera statystyk. Lista kont leży w pamięci przeglądarki użytkownika. Można ją wyeksportować do pliku albo skasować jednym kliknięciem.

Jak jest zbudowane

Kilka decyzji, które wynikały z tego samego założenia: Meta może zmienić swój interfejs w każdej chwili i nie ma obowiązku o tym uprzedzać.

Własny interfejs odizolowany od strony. Paleta montuje się w Shadow DOM w trybie zamkniętym. Style Mety nie psują wtyczki, style wtyczki nie psują Mety, a skrypty strony nie mają dostępu do listy klientów.

Rozpoznawanie konta odporne na zmiany. Identyfikator konta jest w adresie strony i to część łatwa. Nazwa klienta bywa w różnych miejscach, zależnie od tego, gdzie się jest i czy strona zdążyła się doładować. Rozszerzenie sprawdza po kolei kilkanaście źródeł, aż któreś zadziała, i ponawia próbę, jeśli strona jeszcze się renderuje.

Minimalne uprawnienia. Cztery, każde z konkretnego powodu: zapis listy kont, odczyt adresu bieżącej karty, wstrzyknięcie skryptu na żądanie i jedna dozwolona domena.

Testy tam, gdzie błąd byłby kosztowny. Rozpoznawanie strony, zapis i odczyt listy, obsługa skrótów klawiszowych. Do tego zabezpieczenie, które sprawia, że awaria rozszerzenia nie wywraca strony Mety.

Interfejs jest przetłumaczony na jedenaście języków, bo agencje pracują w różnych krajach.


Proces

Trzy iteracje, każda odpowiadała na inne pytanie.

Pierwsza była prototypem na zmyślonych danych i sprawdzała, czy taka interakcja jest w ogóle wygodna. Druga podpięła prawdziwe dane i pokazała, że rozpoznawanie nazwy konta jest właściwym problemem tego projektu. Trzecia dodała tłumaczenia, testy, stronę ustawień i politykę prywatności, czyli wszystko, czego potrzeba, żeby dać to komuś obcemu.

Odwrotna kolejność kosztowałaby znacznie więcej czasu.

Potrzebujesz podobnego rozwiązania?

Napisz do mnie ↗